Dyrektor finansowy na co dzień kontaktuje się z zarządem, który nie zawsze rozumie i podziela jego punkt widzenia, coraz częściej także reprezentuje spółkę przed akcjonariuszami. Ma do czynienia z audytorami i z kontrolami skarbowymi. Spoczywa na nim odpowiedzialność za zgodność z przepisami i czystość ksiąg. Do tego dochodzi sprawne zarządzanie zespołem. Nie może narzekać na brak wyzwań, stresów i decyzji do podjęcia. Odporność psychiczna jest więc niezbędna w jego pracy. Najnowsze badania pokazują, że jest to także warunek osiągnięcia trwałego sukcesu w organizacji i awansu.
Wytrzymałość i elastyczność
Odporność psychiczna ma dwa źródła: wytrzymałość (ang. hardiness) i elastyczność (ang. resilience). Wytrzymałość to wg definicji z 1979 r. S. C. Kobasa umiejętność radzenia sobie w trudnych warunkach. Składowymi sukcesu są: umiejętność pokonywania wyzwań, poczucie wpływu i kontroli oraz zaangażowanie. Osoby, które mają dużą wytrzymałość, potrafią dokonywać "mentalnej transformacji" w trudnych sytuacjach, oswajać przeciwności losu.
Elastyczność wg badań J. Dyera i T. McGuinessa z 1996 r. to nic innego jak zdolność do szybkiego powrotu do równowagi po zmianach, niepowodzeniach i poważnych problemach. Tu istotne są umiejętność adekwatnej oceny wydarzeń, zdolność szybkiego znajdywania rozwiązań, elastyczność reagowania i wewnętrzna motywacja.
Dr Peter Clough z Hull University we współpracy z firmą konsultingową AQR jako pierwszy przeprowadził kompleksowe badania naukowe nad zjawiskiem odporności psychicznej i jej związków z efektywnością pracy. Stworzył także psychometryczne narzędzie pomiaru odporności psychicznej - MTQ48.
Definicja odporności psychicznej wg naukowców z Hull to zdolność człowieka do radzenia sobie z wyzwaniami, presją i trudnościami, która determinuje sposób reagowania na stres. Jej kluczowymi czynnikami są: podejście do wyzwań, poczucie wpływu, zaangażowanie i pewność siebie.
Mapa osobowości
Takie precyzyjne określenie czegoś, co na ogół rozumiemy jedynie intuicyjnie, stanowiło dobry punkt wyjściowy do badań zakrojonych na szeroką skalę. Badano menedżerów i pracowników najpierw z kilkudziesięciu brytyjskich firm, później z całego świata, także z Polski.
Zajęto się również zależnością między odpornością psychiczną a wiekiem i zajmowanym w firmie stanowiskiem. Okazało się, że odporność ma ogromny wpływ na pozycję w organizacji - menedżerowie wyższego szczebla mieli statystycznie znacznie wyższą odporność niż menedżerowie liniowi i szeregowi pracownicy. Lepiej radzili sobie z wyzwaniami, byli bardziej zaangażowani w pracę, jednocześnie mieli większe poczucie wpływu na rzeczywistość i byli bardziej pewni siebie.
Autorzy badania nie stwierdzili w jednoznaczny sposób, czy cechy osobowości to w tym wypadku przyczyny czy też skutki. Wysnuli jednak wniosek, że awansowanie w hierarchii organizacji jest determinowane przez indywidualny poziom odporności psychicznej.
Z wiekiem coraz łatwiej
Osoby piastujące najwyższe stanowiska w firmach wyróżniały się silnym poczuciem wpływu na własne życie i rzeczywistość oraz wiarą, że są w stanie podołać najtrudniejszym wyzwaniom.
Pracownicy szeregowi okazali się mniej odważni w kontaktach z innym osobami, rzadziej byli w stanie znaleźć skuteczną drogę do wytyczonego celu, opierali się głównie na procedurach i poleceniach przełożonych. Mieli też poczucie ograniczonego wpływu na własne życie. Osoby, które są w zarządzie firmy, zazwyczaj świadomie dbają o swój rozwój, wykraczają poza standardowe programy szkolenia menedżerów, potrafią wyciągać wnioski ze swoich działań, a także znają swoje możliwości i siły. Badanie pokazało również, że odporność psychiczna na ogół rośnie z wiekiem. Najłatwiej z przeciwnościami w pracy radzą sobie ludzie po 56. roku życia, są też bardziej zaangażowani i panują nad swoimi emocjami. Znacznie gorzej wypadły osoby między 25 a 40 rokiem życia. Najmniejsze poczucie wpływu na swoje życie mieli dwudziestolatkowie oraz grupa między 31. a 35. rokiem życia. Okazało się też, że wbrew obiegowej opinii, gotowość do podejmowania nowych wyzwań zupełnie nie zależy od wieku.
Rozemocjonowani Polacy
W 2007 r. firma 4business&people badała metodą MTQ48 polskich pracowników dużych i średnich firm. Ankiety wypełniali przedstawiciele kadry menedżerskiej różnych szczebli i szeregowi pracownicy firm, m.in. z branży finansowej, ubezpieczeniowej, IT, motoryzacyjnej i energetycznej. Wyniki nie różnią się znacznie od brytyjskich. Co ciekawe, podobne rezultaty uzyskano w badaniach przeprowadzonych w Danii, Holandii, RPA i Indiach, co oznacza, że odporność psychiczna pracowników nie jest związana z czynnikami kulturowymi. Polscy pracownicy mają na ogół duże poczucie wpływu na własne życie, ale najsłabiej radzą sobie z panowaniem nad emocjami. Gdy awansują, rośnie ich poczucie wpływu na otoczenie, ale kontrolowanie uczuć nadal jest ich słabym punktem. Im wyższe stanowisko, tym wyższa pewność siebie i zaangażowanie. Kierownicy uczestniczący w badaniu byli znacznie mniej pewni siebie niż ankietowani dyrektorzy, zwłaszcza w relacjach z innymi.
Wstęp tylko dla odpornych
Odporność psychiczną pracownika warto sprawdzić już w procesie rekrutacji, zwłaszcza w firmie, która działa w konkurencyjnym, zmiennym otoczeniu. W zawodach związanych z dużą odpowiedzialnością, wymagających dyspozycyjności, gdy efekt pracy jest odsunięty w czasie, silna psychika jest bardzo ważna. Pracownik, a tym bardziej menedżer, o niskiej odporności nie poradzi sobie z tego rodzaju wyzwaniami, bardzo szybko nastąpi u niego syndrom wypalenia zawodowego.