Magazyn Finansistów
Rejestracja

Aktualności

Magazyn
Magazyn CEO
Magazyn CEO

Informacje

Subskrypcje
 
nowy numer
 wersja: html  txt
 

Więcej newsletterów IDG.pl


 MAGAZYN
Przeczytane w...
30 marca 2007

Finansowanie mikrofinansów skomentuj tekst wersja do wydruku  wersja do wysyłki
Mikrofinanse spełniły swoje zadanie i pomogły wielu ubogim wydostać się z biedy. Dzięki działalności charytatywnej i międzynarodowym instytucjom finansowym, w tym Bankowi Światowemu, tę inicjatywę można zaliczyć do udanych. Teraz jednak staje się to w coraz większym stopniu sektor nastawiony na zyski, w którym uczestniczą "społecznie odpowiedzialni" inwestorzy i właściciele kapitału bardziej zainteresowani zarobkami niż walką z biedą - czytamy w The Economist.




Mikrofinanse to obiecujący sposób na danie kredytu osobom, które łakną kapitału jak kania dżdżu. Szkoda więc, podkreślają publicyści The Economist, że udzielający pożyczek konkurują o wsparcie tej samej niewielkiej grupy instytucji związanych z mikrofinansami, które dostarczają pieniędzy najbardziej wiarygodnym kredytobiorcom. Dla ubogich pożyczkobiorców byłoby znacznie lepiej, gdyby instytucje finansowe i darczyńcy pozostawili zabawy z ryzykiem kredytowym oficjalnie komercyjnym pożyczkodawcom i zajęli się pomocą osobom, które znalazły się poza nawiasem systemu.

Ta opinia brzmi kontrowersyjnie. Mikrofinanse są modne częściowo dzięki międzynarodowym instytucjom finansowym, które dostarczają grantów, pożyczek i prowadzą szkolenia. W tej chwili działa ok. 10 tys. instytucji zajmujących się mikrofinansami, pożyczają one średnio po mniej niż 300 USD 40 mln ubogich na całym świecie.

Mikrofinanse stały się opłacalne. Najwięksi kredytodawcy nie potrzebują już hojnych subsydiów ani nawet komercyjnych pożyczek od instytucji finansowych czy filantropów. Ogromny sukces odniósł na przykład założony w 1998 r. ProCredit, który składa się już z 19 banków mikrofinansowych ulokowanych od Mołdawii po Ekwador i posiada ok. 2,2 mln klientów.

Jedynie niewielka część spośród ponad 500 mln światowych ubogich mikroprzedsiębiorców ma dostęp do systemu finansowego. Dzieje się tak, ponieważ nie ma dostatecznie wielu donatorów czy "społecznie odpowiedzialnych" pieniędzy, aby sprostać ich potrzebom. Dlatego mikrofinanse potrzebują wsparcia kapitałowego ze strony sektora prywatnego. Agencje zajmujące się pomocą i inwestorzy "społeczni" mogą pomóc go przyciągnąć przez inwestowanie, ale tylko tam, gdzie partnerzy komercyjni nie zechcą się pojawić.



oceń tekst
aktualna ocena: 2,8   Twoja ocena:  
statystyki   skomentuj  
© copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin
Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Licencjonowanie treści